Autor Wątek: Tu rozkładamy i składamy nasze klamoty. I malujemy ?  (Przeczytany 2757 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MADMAX

  • kaliber forum .308"
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • dostał głosów akceptacji 34
  • Płeć: Mężczyzna
Zima się kończy. Z białej próżni (czy też z próżnej bieli) wyłania się barwa. Mnogość barw. Multicam to jest to co zamaskuje każdego i prawie wszędzie (poza zimą i błękitem oceanu). To wiemy. A co z grzmiącymi kijami ? Hmmmm... Malowanie wydaje się najlepszym sposobem kamuflowania broni. Owijanie nie jest dobre, bo pod owijką wilgoć grasuje w najlepsze i psuje. Niszczy. A więc, potrzeba nam farb. I tu jest dobry moment na zadanie pytania: jakich ?! Mityczny KRYLON czy zwykły matowy spray ze sklepiku z autoczęściami ? Co będzie najlepsze, żeby karabin był równie niewidoczny jak strzelec ? No, i jak malować ? W ciapki ? W paski ? A może jakoś inaczej ?
Piwo - zawsze
Emotikony - nigdy

Offline Mike

  • kaliber forum .25"
  • **
  • Wiadomości: 68
  • dostał głosów akceptacji 37
Odp: Tu rozkładamy i składamy nasze klamoty. I malujemy ?
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Marca 2011, 00:35 »
Z Twoich rozważań MMaxie wynika, że osady też powinieneś sobie sprawić sezonowe (żeby po kilku sezonach użytkowania broni (do tego różne warunki klimatyczne - roślinność, itp) pokrywa farby (niezależnie jakiej  :azn: ) nie zmieniła warunków składu - znaczy nie "pogrubiła" tego i owego  ;D )
"...Get a Glock. Lose that nickel-plated sissy pistol...."
było dobrze, jest lepiej, ale dobrze by było żeby znów było dobrze...

Offline Robert

  • kaliber forum .45"
  • ******
  • Wiadomości: 1890
  • dostał głosów akceptacji 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tu rozkładamy i składamy nasze klamoty. I malujemy ?
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Marca 2011, 21:17 »
No, i jak malować ?

Nie malować. Kupić Berberys i lis Cię już nie ujrzy :P
Pozdrawiam
Robert www.ligasportera.pl

Offline MADMAX

  • kaliber forum .308"
  • ***
  • Wiadomości: 198
  • dostał głosów akceptacji 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tu rozkładamy i składamy nasze klamoty. I malujemy ?
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Marca 2011, 21:28 »
Z Twoich rozważań MMaxie wynika, że osady też powinieneś sobie sprawić sezonowe (żeby po kilku sezonach użytkowania broni (do tego różne warunki klimatyczne - roślinność, itp) pokrywa farby (niezależnie jakiej  :azn: ) nie zmieniła warunków składu - znaczy nie "pogrubiła" tego i owego  ;D )

To oczywiste !

No, i jak malować ?

Nie malować. Kupić Berberys i lis Cię już nie ujrzy :P

Ten Berberys to się spożywa, czy trzeba nim coś nacierać ? No i jeśli, to kto ma go zjeść ? Ja czy lis ?
Piwo - zawsze
Emotikony - nigdy

 

Forum Strzelectwa Dynamicznego RESHOOT na Facebook'u   Liga Sportera   Pistolet_i_Rewolwer_Obronny   PROGRES-BROŃ   M-GEAR_forum   4shooter   Liga Sportera